Niespodziewane blednięcie palców u rąk i stóp – czy to choroba Raynauda?

Udostępnij:
chorob raynauda

Czy Tobie lub osobie w Twoim otoczeniu niespodziewanie bledną ręce albo stopy? Czym charakteryzuje się objaw Raynauda i o czym może świadczyć? Jakie powikłania mogą się rozwinąć, jeśli zignorujesz jego objawy?

Objaw Raynauda to napadowe blednięcie palców rąk, rzadziej stóp czy małżowin
usznych najczęściej pod wpływem emocji lub zimna, a czasem bez przyczyny. Typowy objaw Raynauda przebiega w 3 fazach.

  1. Zblednięcie – towarzyszy mu ochłodzenie i upośledzenie czucia;
  2. Zasinienie – gromadzi się pozbawiona tlenu krew żylna, towarzyszy u uczucie zdrętwienia i ból;
  3. Przekrwienie – zaczerwienienie, niewielki obrzęk, uczucie pieczenia.

Nawet jeśli nie udaje się zauważyć wszystkich trzech faz, to i tak możemy mieć do czynienia z objawem Raynauda.

Czym różni się choroba Raynauda od zespołu Raynauda?

Jeśli objaw Raynauda pojawia się pod wpływem emocji lub zimna, ale u jego podłoża nie leży konkretna jednostka chorobowa, to sam w sobie jest oddzielną jednostką chorobową – jest to tzw. choroba Raynauda (tzw. pierwotny objaw Raynauda).

Choroba Raynauda jest stosunkowo niegroźna. Typowo występuje u młodych dziewczyn i kobiet z niskim ciśnieniem tętniczym, migrenowymi bólami głowy, często też występuje rodzinnie. Co najważniejsze – nie zwiastuje problemów zdrowotnych w przyszłości, nie prowadzi do powikłań, ani trwałych uszkodzeń skóry.

Z drugiej strony, objaw Raynauda może występować w związku z chorobami autoimmunologicznymi (chorobami w których układ odpornościowy atakuje własny organizm), taka sytuacja to tzw. zespół Raynauda (tzw. wtórny objaw Raynauda). Zespół Raynauda jest już powodem do niepokoju, bo może o wiele lat wyprzedzać rozwój np. twardziny układowej.

Ważne!

Jeśli u mężczyzny lub starszej kobiety pojawia się objaw Raynauda, to należy koniecznie zgłosić się do lekarza, który zleci wykonanie badań kontrolnych lub skieruje do specjalisty.

Istnieją pewne cechy objawu Raynauda, które powinny zwiększyć naszą czujność. Jeśli zajęty jest kciuk lub paluch, kończyny zajęte są asymetrycznie albo współistnieje nadciśnienie tętnicze to należy podejrzewać, że mamy do czynienia z bardziej złowrogim zespołem Raynauda, a nie łagodną chorobą Raynauda.

Choroba Raynauda Zespół Raynauda
– najczęściej dziewczyny w wieku pokwitania lub młode kobiety z niski ciśnieniem;

– występuje rodzinnie;

– często współistnieją migrenowe bóle głowy.

– najczęściej w przebiegu twardziny układowej;

– często zajęcie kciuka i palucha;

– często asymetryczne zajęcie kończyn;

– skurcz tak silny, że powoduje niedrożność tętnic;
– często współistnieje nadciśnienie tętnicze.

Zespół Raynauda – powikłania

Stwierdzono u Ciebie chorobę Raynauda? Powikłania nie są zatem czymś, co powinno Cię martwić. Mogą się one jednak pojawić w przypadku zespołu Raynauda – skurcz naczyń może być tak silny, że po pewnym czasie dochodzi do niedrożności tętnic doprowadzających krew do palców. Prowadzi to do uszkodzenia skóry i tkanki podskórnej, a przejawia się skróceniem palców oraz zanikiem opuszek i paznokci.

Czego obawiamy się najbardziej?

raynaud

W przebiegu zespołu Raynauda może rozwinąć się pełnoobjawowa choroba zwana twardziną układową. Gorączka, uczucie zmęczenia, zaczerwienienie twarzy, ból stawów i mięśni, czy też poranna sztywność stawów – to objawy, które mogą świadczyć o jej początkach.

Twardzina, jak sama nazwa wskazuje charakteryzuje się stwardnieniem tkanek. Skóra na palcach staje się napięta, wskutek jej obkurczania dochodzi do niebolesnych przykurczów (tzw. objaw ciasnej rękawiczki). Twarz zostaje pozbawiona mimiki, otwór ustny ulega ściągnięciu, wokół ust tworzą się promieniste zmarszczki. Może pojawić się stwardnienie przełyku, co powoduje trudności w połykaniu. Twardnieją również płuca, serce i nerki, co może prowadzić do ich niewydolności.

Zmiany w narządach wewnętrznych mogą wyprzedzać pojawienie się zewnętrznych oznak choroby, a za połowę zgonów u takich pacjentów odpowiada uszkodzenie nerek. Niestety, nie istnieje leczenie, które skutecznie opóźnia rozwój twardziny. Jeśli jednak uda się zdiagnozować chorobę na wczesnym etapie, to można odpowiednio wcześniej korygować skutki uszkodzeń narządów wewnętrznych i znacznie wydłużyć życie chorych.

Udostępnij:
Lekarz Kamil Rozynek